BMK 40
Radek Cholewinski

Jak w starym dowcipie o Polonezie niższą niż typowa cena tego "sprzętu".

Ponieważ brakuje o nim opinii użytkowników postanowiłem podzielić się swoimi spostrzeżeniami. Owszem, lepiej by było kupić co innego, ale jak się nie ma co się lubi, to się lubi, co się ma. No i w perspektywie odbioru za kilka dni nowego mieszkania wydanie ponad 1000zł więcej na oryginał stawało się barierą nie do przekroczenia. No ale do rzeczy. Karabinek dostarczono w tradycyjnym szaro-obleśnym pudle bez znaków szczególnych.

Po wyciągnięciu pierwsze miłe zaskoczenie - karabinek umieszczony w starannie dopasowanym styropianie - nic nie lata.


Zaczynamy oględziny ogólne. Wykonanie z odległości 10m wydawać by się mogło odpowiednie.

Po bliższym przyjrzeniu się łatwo dostrzec zasadnicze różnice. Oksyda... co proszę??? Drewno... jest. Wyprofilowane identycznie jak w oryginale, lakierowane starannie i bez nadmiaru lakieru, choć kolor bejcowania już nierówny, choć nienajgorszy. Zdjęcia niestety trochę przekłamują kolor bardzo zbliżony w rzeczywistości do orzecha. Niestety, ponieważ nie dysponuję aktualnie możliwością wykonania fotek przy prawidłowym oświetleniu i stąd np. odbicia lampy błyskowej na niektórych fragmentach.

Jak widać, egzemplarz "prawy" bo podobno lewych w ogóle nie robią.


Spust stalowy, osłona wykonana z prostego, nie profilowanego i nie radełkowanego (jak w oryginale) aluminium. Działanie - zaskakująco dobre. Po jakimś czasie poświęconym na regulację udało się ustawić strzał bez stopnia pierwszego i praktycznie na bardzo lekki dotyk z minimalną drogą stopnia drugiego. Bałbym się sformułowania "na muśnięcie" ale jest do tego bardzo blisko.


Stopka zwyczajna, bez rowków przeciwpoślizgowych, minimalnie niedokładnie spasowana po bokach. W tym elemencie po prostu taka lepsza "chinka". Zdecydowanie do wymiany, najlepiej na regulowaną.


Żałuję, że nie udało mi się, ze względu na oświetlenie zrobić zdjęć pokazujących mechanizmy po zdjęciu łoża. W każdym razie wykonanie bardzo poprawne, bez ostrych fragmentów w jakimkolwiek miejscu.

Demontaż identyczny, jak w oryginale, tak samo małe napięcie wstępne sprężyny. Co ma być okrągłe, jest okrągłe - korpus, cylinder i tłok. Brak poważnych błędów wymiarowych, które mogłyby wpływać na funkcjonowanie sprzętu.

Wnętrze korpusu w całości oksydowane, części z gołej stali nie ma (stop - jest taka - cylinder). Spasowanie dźwigni naciągu z cylindrem dobre. Spasowanie tłoka w cylindrze również. Do wymiany nadaje się zarówno metalowa prowadnica jak i ciężarek, choć prowadnica jest dobrze spasowana i nie ma luzów na spręzynie. Brak jakichkolwiek podkładek ślizgowych wspomagających obrót spręzyny - do dorobienia.

 Oczywiście wszechobecny olej maszynowy. Tradycyjnie nie obrobione wejście śrutu do lufy - ostre i bez nawet minimalnej fazy, która ułatwiłaby ładowanie. Jakości i "kształtu" sprężyny nie będę komentował .


Mimo obrzydliwego oleju kilka strzałów próbnych nie zaowocowało dieslowaniem.

Po rozbiórce, wymyciu w benzynie i prawidłowym nasmarowaniu zabrałem się za pierwsze strzelanie. Dziwne, ale naciągnięcie nie zaowocowało żadnymi dziwnymi odgłosami - bez trzasków, jęku i skrzypienia. Zabezpieczenie przed zrzutem sprężyny działa dobrze i płynnie, bezpiecznik również chodzi poprawnie.

Uchwyt dźwigni naciągu z odbojnikiem umieszczonym na lufie od spodu trzyma mocno. Strzał energiczny, krótki, bez brzęczenia sprężyny. Odrzut niezbyt duży, łatwy do opanowania - ramienia nie wyłamuje, ale masa karabinka - 4,2kg - robi swoje...

Wziąłem do ręki chrono (Combro), po ustawieniu i kalibracji na Exact (czyli 0,547 grama) oddałem 40 strzałów pomiarowych. Po każdym patrzę i przecieram oczy ze zdumienia. Minimalna osiągnięta prędkość - 265,1m/s, maksymalna 268,7m/s. Shit! Combro pokazuje ponad 19J czyli mam FAC'a... No to Houston, mamy problem.

Jakoś go rowiążę, ale jest dowód na to, że "chinka" nie musi mieć zawyżanych sztucznie parametrów - było napisane, że ma mieć 270m/s no i w zasadzie ma... Strzelanie odbyło się bez lunety. Jutro będę zerował optykę i zobaczymy, jakie będą wyniki skupienia. Niestety, do miarodajnych w 100% to one należeć nie będą, bo nie mam jak strzelać z benchrestu i jedyną pozycją możliwą do zastosowania będzię stojąca z podpórką na 20m... Postaram się rozwijać temat w miarę kolejnych strzelań, szczególnie po dokonaniu zmian - wymianie prowadnicy, kapelusza i sprężyny oraz dodaniu podkładek ślizgowych z fosforobrązu i osłony PET.

Może się uda zdobyć też porządną uszczelkę tłoka... [...] Na prośbę kilku kolegów zamieszczam kilka zdjęć prezentujących bardziej ogólnie BMK40. Mam nadzieję, że zdjęcia wyszły lepiej niż wczoraj. Tradycyny problem - obróbka barwowa - mogą być kolorystyczne przekłamania, szczególnie, że pracuję na laptopie a LCD jednak inaczej prezentuje kolory. W pracy na monitorze CRT własne zdjęcia widzę jako ciemniejsze i mniej kontrastowe... Ale do rzeczy:


 



  Wykonałem dzisiaj pomiar prędkości wylotowych różnych śrutów. Niestety, zabrakło czasu na zerowanie lupki .

Oto wyniki (średnie i odchyłka) dla serii 20 strzałów z następujących śrutów (z komentarzem o użyciu śrutu):

1. H&N Field & Target - wchodzi ciężko do lufy, V śr 247,7 m/s, odchyłka max. +/- 1,8 m/s

2. H&N Field & Target Trophy - wchodzi dobrze do lufy, V śr 261,2 m/s, odchyłka max. +/- 2,5 m/s

3. Crosman Premier Ultra Magnum - bardzo ciasno wchodzi do lufy, istnieje możliwość uszkodzenia śrutu, śrut bardzo ciężki - 10,5gr, V śr 222,8 m/s, odchyłka max. +/- 1,5 m/s

4. Crosman Premier Super Point - wchodzi do lufy tak samo ciasno jak Ultra Magnum, jednak genialnie uszczelnia przewód lufy, V śr 271,3 m/s, odchyłka max. +/- 1,3 m/s

5. JSB Exact 4,51 - dobrze wchodzi do lufy, nawet trochę luźno, V śr 261,5 m/s, odchyłka max. +/- 2,9 m/s 6. JSB Exact 4,52 - dobrze wchodzi do lufy, wyczuwalnie ciaśniej niż 4,51, V śr 263,1 m/s, odchyłka max. +/- 1,9 m/s

 I to tyle z dzisiejszego uaktualnienia

do góry

[ zobacz księgę | dopisz do księgi ] Ostatnie uaktualnienie: 14.09.2016 printer2.gif, 1 kB
Drukuj tę stronę
aktualnie stronę przegląda Warning: fopen(howmanylog1.txt): failed to open stream: Permission denied in /volume1/web/airguns/howmany.php on line 37 Warning: fputs() expects parameter 1 to be resource, boolean given in /volume1/web/airguns/howmany.php on line 38 Warning: fclose() expects parameter 1 to be resource, boolean given in /volume1/web/airguns/howmany.php on line 39 1 Warning: fopen(howmanylog1.txt): failed to open stream: Permission denied in /volume1/web/airguns/howmany.php on line 79 Warning: fputs() expects parameter 1 to be resource, boolean given in /volume1/web/airguns/howmany.php on line 80 Warning: fclose() expects parameter 1 to be resource, boolean given in /volume1/web/airguns/howmany.php on line 81 osób.

Wszystkie materiały opublikowane na tej witrynie są objęte prawem autorskim i zostały zamieszczone za zgodą ich autorów. Kopiowanie i publikowanie materiałów bez zgody ich autorów jest wzbronione.
Strona optymalizowana dla przeglądarki Firefox najlepiej wygląda w rozdzielczości 1280x1024